wschód

Autor: hanna janczak, Gatunek: Poezja, Dodano: 10 maja 2015, 14:53:28

od słońca ptakom rosną teraz przeraźliwie długie

skrzydła. pies rozkopuje kolejne nory, na których

przegryzę sobie język w drodze powrotnej. ale tu

wszystko przesuwa się niezauważalnie: trawa tnie

do krwi, liście powodują oparzenia, kolce - rozstrój.

Komentarze (5)

  • Jest nastrój niepokoju, a nawet grozy. Kolce zrobiły swoje. może wprowadziły do krwiobiegu jakąś truciznę. Widać efekt rozstrojenia nerwów, zaburzenia widzenia, cierpienie.
    Jedyne, co może jakoś nie tak, to przegryzienie języka "na norach". Mowa potoczna? Wracałam przez rozkopane nory, potknęłam się i przegryzłam sobie język. Gdzie - na norach.
    Właściwie to nawet ciekawe te nory.

  • ... trawa tak ma, - faktycznie - a te nory co język - możesz rozwinąć?

  • jak pies rozkopie, wpada się i można sobie przegryźć, czyli dobry kierunek myśli

  • jak pies rozkopie, wpada się i można sobie przegryźć, czyli dobry kierunek myśli

  • - no tak... :)

Musisz być zalogowany, żeby dodawać komentarze. Zaloguj się
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się