tkanka

Autor: hanna janczak, Gatunek: Poezja, Dodano: 08 września 2014, 21:24:14

Na końcu polnej drogi. W środku brzozowego lasu

Mała drewniana chatka. Co w niej takiego jest.

 

Od ostatniego razu obluzował się uchwyt od prysznica.

Ktoś stukł kieliszek do wina, brak jednego garnka.

 

Ale jest koniec sierpnia i drzewa za oknem są ciągle jeszcze zielone.

Drzemy gazety i układamy większe szczapy drewna.

 

I dopiero kiedy słychać trzask ognia, czuć zapach palonego

Wskakujemy pod kołdrę żeby trwać przez trzy dni

 

W zupełnym oddaleniu.

Komentarze (0)

Musisz być zalogowany, żeby dodawać komentarze. Zaloguj się
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się