przesilenie

Autor: hanna janczak, Gatunek: Poezja, Dodano: 23 czerwca 2014, 12:00:50

W maju noce bywają chłodne. Kwitnie na biało krzew maliny.

Z krwi Attisa wyrastaja fiołki. Merkury znajduje skrupę żółwia

i próbuje grać na zaschniętych strunach. Rankiem staję z kawą na balkonie

i przejmuję wszystkie kulty. Czekam aż sąsiad odpali motor i odjedzie

a chrabąszcze które rozpoczęły już swoje loty wyskoczą przed oczy.

Komentarze (2)

    • . .
    • 24 czerwca 2014, 09:09:56

    Plastycznie, obrazowo i działa na zmysły. To się widzi i czuje.

  • :)

Musisz być zalogowany, żeby dodawać komentarze. Zaloguj się
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się